Witam ponownie! Pewnie wielu z Was (garstki moich czytelników :P ) wydaje się to dziwna klasyfikacja. Kto bowiem chce czytać o skoczniach narciarskich? Tego nie wiem, ale kocham skoki, więc jak tylko jestem w jakimś miejscu to jednym z miejsc "must see" są właśnie skocznie narciarskie. Dotychczas odwiedziłam je m.in. w Norwegii, Szwajcarii, Słowenii, Polsce, Austrii i Niemczech. Oto moje top 5 skoczni: 1. HOLMENKOLLBAKKEN, OSLO, NORWEGIA Skocznia Holmenkollbakken powstała w 1892 roku w miejsce starszego obiektu - skoczni Husebybakken. Przez lata była 15-krotnie przebudowywana, a obecną formę zyskała w 2010 r. Projekt skoczni zyskał się ze sporym uznaniem i została wielokrotnie nagradzana. Otrzymała m.in. złoty medal IOC/IAKS Award (2011 r.) czy też nagrodę za najlepszą stalową konstrukcję w konkursie Norwegian Steel Day Prize. W pogodne dni skocznia jest widoczna z centrum Oslo. Jest to również jeden z obowiązkowych punktów zwiedzania stolicy...