SMAKI AZJI - DZIEŃ 10 ZATOKA SMOCZYCH JAJ
Jedna godzina dwadzieścia minut. Tyle trwa lot z Luang Prabang do Hanoi. Lotnisko w Luang Prabang jest małe, ale można na nim znaleźć wszystko, co jest potrzebne. Po szybkim locie dotarliśmy do stolicy Wietnamu. Na miejscu wypełniamy kolejne wnioski o wizę, załączamy 25$, zdjęcia i wszystko wkładamy do paszportu, aby nie pogubić się w tej "papierologii". Ważne! Aby otrzymać wizę "on arrival", czyli po przylocie, trzeba posiadać tzw. "promesę wizową", która kosztuje ok 33$. Ograniczone jest również miejsce otrzymania wizy. Można ją bowiem uzyskać zaledwie na kilku lotniskach, w tym w Hanoi oraz Ho Chi Minh. Pamiętajcie o tym przy organizacji swojego wyjazdu!! Po kilkudziesięciu minutach oczekiwania na wyświetlaczu pojawiają się nasze twarze, nazwiska, narodowość. RODO zdecydowanie tam nie obowiązuje :P Zabieramy paszporty z wizami, bagaże, wynajmujemy taksówkę i jedziemy do hotelu. Spędzimy tam zaledwie jedną noc, bo z samego rana opuszczamy już...